Nawet kiedy Sasha wróciła do biura, nie mogła otrząsnąć się z ekscytacji.
Kiedy emocje opadły, nie mogła się powstrzymać i zapytała Daniela: "Panie Marsh, naprawdę pan zapomniał o tej kobiecie? Naprawdę jej pan nie rozpoznaje?"
Daniel od razu odpowiedział poważnym tonem: "Nie znam jej. Nie pamiętam jej."
Uśmiech Sashy tylko się poszerzył. "To pamięta pan tę noc, kiedy spotkaliśmy się na komisar
















