Oprócz pomagania Aidanowi w znalezieniu nowych dystrybutorów na towary z fabryki, Sasha zaczęła przerzucać swoje obowiązki na Heidi.
Decyzję o odejściu podjęła po aborcji i opuszczeniu szpitala.
Przez siedem lat zbyt wiele poświęciła i zniosła zbyt wiele bólu w imię miłości do Aidana.
Aidan uważał ją za niezwyciężoną. Nie wiedział, że za flirtami z klientami i spotkaniami towarzyskimi przy stole negocjacyjnym, połykała garście tabletek nasennych i gorączkowo obmywała ciało zimną wodą.
Wykorzystała te siedem lat, aby odwdzięczyć się Aidanowi za przysługę, którą wyświadczył jej w klubie.
Po tym, jak po raz piąty odrzuciła zaproszenie Aidana na spotkanie z nowymi klientami, Aidan w końcu zorientował się, że coś jest nie tak i pojawił się w jej domu.
W tym momencie pakowała swoje rzeczy.
Kiedy zobaczyła Aidana, nie podeszła do niego i nie przytuliła go, jak zawsze to robiła.
Aidan był wtedy singlem. Mimo że wiedziała, że jej nie kocha, dopóki był zauroczony jej ciałem, prezentowała się w różnych uwodzicielskich pozach.
Przynajmniej to była jakaś forma miłości.
Ale teraz, gdy Aidan znalazł swoją pierwszą miłość, nadszedł czas, aby ona i on zerwali wszelkie więzi.
Kiedy jednak Aidan pojawił się u jej drzwi, wydawał się sfrustrowany.
Odkąd skarcił Sashę publicznie z powodu Natalie, Sasha stała się zupełnie inną osobą.
Aidan czuł, że nie zrobił nic złego.
Natalie była kobietą, którą kochał od dziesięciu lat. Była czysta w sercu i pochodziła z dobrej rodziny. To Natalie wyraźnie sprowokowała konfrontację z Sashą tego dnia.
Aidan skarcił ją publicznie tylko po to, by ją naprostować i przypomnieć jej o jej miejscu.
W końcu, nieważne ile razy on i Sasha spali razem, Natalie zawsze będzie jego przyszłą żoną.
Ale od tego dnia wszystko się zmieniło.
Nikt nie kupował mu śniadania i nikt nie zamawiał mu lunchu. Nawet przy stole obiadowym nikt już nie pił za niego.
Aidan naprawdę nie mógł się do tego przyzwyczaić.
Szczególnie teraz, musiał się poniżyć, aby spróbować udobruchać Sashę. Ale Sasha skupiała się wyłącznie na pakowaniu swoich rzeczy.
Próbując zmienić temat, Aidan nonszalancko poluzował krawat i zbliżył się do niej z uśmieszkiem.
"Daj spokój. Daj mi cię pocałować. Nie byliśmy blisko od wieków. Cały dzień spędzam z Natalie, oglądam filmy i chodzę na zakupy. Wariuję!"
Złapał Sashę za podbródek, zamierzając ją pocałować.
W przeszłości, bez Natalie w pobliżu, Sasha chętnie spotkałaby się z jego ustami. Ale teraz tylko chłodno odwróciła się na bok.
"Aidan, więc możesz szanować Natalie i nie dotykać jej przez trzy miesiące randkowania, ale ja jestem taka tania, że myślisz, że możesz mnie mieć kiedy tylko chcesz?"
Pocałunek Aidana trafił w próżnię, ale nie był zły.
Wstał, zaczął rozpinać koszulę i od niechcenia powiedział: "Jak możesz się porównywać do Natalie? Pochodzi z szanowanej rodziny. Jej rodzice są nauczycielami. Jasne, jest trochę rozpieszczona, ale która młoda dama nie jest?
"W przeciwieństwie do ciebie, za pierwszym razem, gdy to zrobiliśmy, miałaś już doświadczenie. Skoro już to przeszliśmy, to dlaczego mamy teraz przestać?"
Sasha poczuła, jakby jej serce zostało przebite tysiąc razy.
Oczywiście, jak mogła się porównywać do Natalie?
Odkąd ona i Aidan się związali, nigdy nie okazywał jej szacunku.
Przez lata, kiedy tylko jej chciał, zmuszał ją do tego, nawet w samochodzie lub w obecności kierowcy.
Nawet w biurze robił ruch, jeśli nikogo nie było w pobliżu.
Sasha stłumiła ból w sercu i po raz pierwszy spojrzała na niego poważnie. "To był mój pierwszy raz, Aidan."
Ku jej zaskoczeniu Aidan wybuchnął śmiechem.
"Cóż, naprawdę czułem się jak twój pierwszy raz. Przy okazji, gdzie to naprawiłaś? Powinnaś iść na kilka sesji. Pokryję koszty."
Kiedy Sasha spojrzała na szyderczy uśmiech na twarzy Aidana, nie mogła powstrzymać się od pokazania własnego, kpiącego uśmiechu. "Nie potrzebuję twojego zwrotu kosztów. W końcu to nie ty będziesz się już tym cieszyć."
















