Perspektywa trzecioosobowa
Podczas gdy Zareth w irytujący sposób wynosił Amelie, Kaelen spojrzał na Eliana i dostrzegł, że ten wciąż jest zdenerwowany.
Kaelen wyciągnął rękę i ujął dłoń Eliana. „Chodź, kochanie. Dokończmy lunch”.
Elian uśmiechnął się. To czułe zwrócenie się do niego sprawiło, że jego serce zabiło mocniej. Przed Kaelenem nikt nigdy nie mówił do niego tak łagodnie ani nie nazywał go



![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)




