Perspektywa Naelina
— Czy wspominałem już, jak bardzo nienawidzę poranków! — mruczę do nikogo, schodząc po schodach jak zombie.
Wchodzę do kuchni, przecierając oczy i próbując wygrzebać z nich resztki snu.
Mijam barek, przy którym siedzi „Dureń Alfa”, idę prosto do ekspresu i wrzucam kapsułkę.
Pochylam się, opierając ramiona na blacie przed ekspresem i kładąc brodę na rękach, patrząc, jak kawa pow



![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)




