Rozdział 48: Nie oceniam cię
Brianna
– Nie chcę – odwróciłam się od Bryce'a.
– Nieznajomość tak ważnych aspektów naszego życia jest ewidentnie szkodliwa. Nie miałem pojęcia, kim był ten facet, i zdajesz sobie sprawę, że gdyby faktycznie udało mu się ciebie zabrać, nie wiedziałbym, gdzie jesteś? Nie wiem o tobie nic, Brianno, i to jest popieprzone – zaskoczył mnie, kiedy trochę się tym zdenerwował
















