Rozdział 64: Nie panikuj, poradzisz sobie świetnie
Callan
"Pieprzyłeś ją czy coś? Z jakiego powodu miałbyś dostać zaproszenie?" Zapytał Angelo, ponownie zerkając na kartę zaproszenia.
"Tak, pieprzyłem ją, ale to akurat nie ma większego znaczenia. Jimoh lubi całować mnie w dupę, zna mój status i chce mieć w nim swój udział." Przedstawiłem im sedno sprawy.
Niektórzy miliarderzy tego pokroju wydają
















