Rozdział 96: Pozwól Mi Wyruchać Twoją Twarz
Callan
Zostawiłem marynarkę w biurze i ubrałem luźniejszą wersję garnituru, schodząc do klubu. Podwinąłem rękawy, a kołnierzyk zostawiłem rozpięty. Angelo zrobił, o co go prosiłem, i zaprosił dziewczyny, by dołączyły do nas tego wieczoru, jak i do gości, których miałem dziś podjąć. Niektórzy z nich dla mnie nie pracują, ale są częścią organizacji z inneg
















