Rozdział 88: Nie byliśmy żadną parą
Brianna
„Szampana dla nas, poproszę” – Jennet złożyła zamówienie po angielsku, chociaż wiem, że jest z tego kraju. Rozbawiła mnie, była bardzo dziwna, ale w pozytywnym sensie.
Chwilę później wręczono nam dwa kieliszki z bąbelkami i gdy tylko podziękowałam kelnerowi, ona już stukała się ze mną swoim.
„Za przystojnych mężczyzn i drogie suknie” – mruknęła, zanim pr
















