Technicy trudzili się już od miesiąca, a mimo to, bez względu na to, co robili, nie potrafili znaleźć żadnego śladu Emmetta Riversa.
— Kapitanie Miller. — Technicy podnieśli wzrok, gdy kapitan Miller wszedł do środka, krótko go powitali, po czym wrócili do pracy.
Znaczenie Emmetta Riversa było oczywiste. Każda dodatkowa minuta oznaczała dla niego większe niebezpieczeństwo. Musieli działać szybko.
















