Kaelie usiadła, a Killian odsunął krzesło obok niej, po czym sam zajął miejsce.
„Przepraszam, że musieliście czekać”.
„Nic nie szkodzi. Czekanie nie trwało długo. Tylko godzinę”. Rowan nie mógł powstrzymać się od spekulacji, czy w tamtym pokoju nie wydarzyło się coś niestosownego.
„Kae, wujek Killian nic ci nie zrobił, prawda?” – Elara natychmiast przysunęła się, by usiąść obok Kaelie, szepcząc je
















