Eleanor Ashcroft natychmiast się wtrąciła: „Tato, po prostu daj jej spokój. Dzisiaj są twoje osiemdziesiąte urodziny i mamy tu tylu krewnych. Po co pozwalać Kaelie nas kompromitować?”
Arthur z hukiem odstawił filiżankę na stół.
„Kompromitować? Kto tutaj czuje się skompromitowany? Jeśli ktoś nie chce jeść obiadu z Kaelie, droga wolna, może wyjść”. Jego gniew zapłonął. Nieważne, co robił, oni wciąż
















