Elara natychmiast odpowiedziała: „Kaelie jest inna”.
Inne kobiety praktycznie chciały pożreć Killiana na sam jego widok. Ale Kaelie taka nie była.
„Miejmy nadzieję!”
Uspokoiwszy się nieco, Vesper nie mogła powstrzymać się od autoironii.
O czym ja w ogóle myślę? Kaelie to tylko licealistka. Jasne, jest ładna, ale nie ma mowy, by mogła być wsparciem dla Killiana. Co ważniejsze, samica bez wilka nigd
















