Kaelie zesztywniała na moment, gdy ramiona Killiana oplotły jej talię. Jej sukienka była dopasowana, a jego bliskość sprawiała, że czuła się niezwykle niekomfortowo.
— Chodźmy! Wszyscy na nas patrzą.
Czy to była moja wina? Kaelie była pewna, że Killian robi to celowo!
— Co to ma być! — Gia rwała się do tego, by podejść i odciągnąć ręce Killiana. Jak on mógł obejmować inną kobietę, a zwłaszcza Kael
















