Punkt widzenia Harper
Tej nocy, kiedy leżałam w łóżku, moje myśli nie dawały mi spokoju. Wpatrywałam się w sufit, czując, jak w piersi zaciska mi się węzeł. Chciałam ufać Brody'emu całkowicie i w głębi duszy ufałam. Ale zachowanie Nadii budziło we mnie niepokój. Jej słowa i gesty odtwarzały się w mojej głowie, a każdy z nich wydawał się małą rysą na murze bezpieczeństwa, który wokół nas zbudowałam
















