Perspektywa Sienny
Słowa Rykera wstrząsnęły mną do głębi. Rozważał naznaczenie mnie. Przygryzłam dolną wargę, czując, jak rumieniec wypływa mi na policzki. Gorąco wezbrało w moim brzuchu i nie mogłam przestać myśleć o jego znaku na moim ciele. Jak mój znak wyglądałby na nim?
Mój wzrok powędrował tam, gdzie jego ramię łączyło się z szyją, a on przycisnął mnie do siebie. Stłumiłam jęk, gdy poczułam
















