Perspektywa Sienny
Wszyscy mówili, że Ryker już przybył. Siedziałam w swoim pokoju ze wszystkimi służącymi, które biegały wokół mnie. Tata był z Alfą, Luną i innymi członkami rady w pokoju obok. Chciałam zobaczyć Rykera, ale oczywiście musiałam na niego poczekać, aż tata przyjdzie, by zaprowadzić mnie do świątyni.
Ślub miał się odbyć o 11:00, ale było już dziesięć po jedenastej, a jego nigdzie nie
















