POV Harper
W mojej głowie kłębiło się tyle wątpliwości, że doprowadzało mnie to do szaleństwa. Dlaczego czułam się tak przywiązana do Brody'ego? To nie miało sensu, przecież znałam go zaledwie od kilku dni. Moje ciało mówiło jedno, a umysł drugie. Żadna logika nie potrafiła przekonać mojego serca, ale wiedziałam, że muszę słuchać rozumu. Po śmierci tatusia nie chciałam się do nikogo przywiązywać.
















