Sienna POV
„Jestem pewna”, powiedziałam stanowczo. „Przeszłaś wiele, ale wierzę w drugie szanse”.
Zawahała się, po czym skinęła głową. „Dziękuję, Luno Sienno. Nie zawiodę cię”.
Usiadłam naprzeciwko niej, nachylając się lekko. „Nadio, co do lisiołaków i wiedźm... czy wiesz o nich coś jeszcze? Coś, co mogłoby pomóc nam się przygotować?”.
Jej twarz spoważniała. „Wiedźmy są niebezpieczne. Używają magi
















