POV Rykera
Jednym ruchem ramienia zmiotłem wszystko ze stołu, posyłając komputer, przycisk do papieru, dokumenty i telefon na podłogę z ogłuszającym hukiem. — O czym ona myślała? — krzyknąłem.
— Myślała o tym, że jest twoją żoną, a ty obdarzasz uczuciem kogoś innego. Oczywiście, nie chce twojej litości. Każda szanująca się kobieta by tak zrobiła. — Brody wyciągnął się na naszym łóżku, nie znając p
















