POV Ryker
Widok chatki rozniesionej w pył przyprawił mnie o dreszcze. Byłem taki szczęśliwy, że Sienna była cały czas ze mną. Ojciec i Declan nie tylko zajmowali się przygotowaniami do ślubu; ten incydent cofnął ich o dwa kroki. Wiedziałem, że mój ojciec, jako Alfa watahy, nie potraktuje tego lekko. I w pełni się z nim zgadzałem. Dlatego, gdy tylko zostawiłem Siennę w jej pokoju, pobiegłem do taty
















