Perspektywa Brody’ego
Bądź moim udawanym chłopakiem.
Na początku jej słowa kompletnie mnie zamurowały. Nigdy nie bawiłem się w związki. Mówienie o czymś to jedno, a robienie tego – drugie. Ale uznałem, że udawany chłopak na razie wystarczy. Bo potrzebowałem tych ocen. Tylko o to chodziło. O nic więcej. Serio.
– Umowa stoi – mówię, podejmując decyzję w ułamku sekundy. Gdy tylko dostanę dobre oceny,
















