Perspektywa Sienny
Ryker zachowywał tajemniczość w całej tej sprawie, więc wróciłam z nim do rezydencji Alfy. Uściskałam tatę i poprosiłam, by dawał mi znać przynajmniej trzy razy dziennie, czy wszystko u niego w porządku, bo inaczej przyjadę i zabiorę go ze sobą siłą. Zaśmiał się i obiecał, że będzie mnie informował.
W rezydencji Alfy udaliśmy się prosto do gabinetu Alfy Conrada.
Ryker podał mu t
















