Rozdział 70
Rhea
Podczas mojego pobytu tutaj, w tej posiadłości, na tym terytorium, nauczyłam się o Aronie jednego: kiedy coś ukrywa albo jest zdenerwowany, unika mnie i trzyma się z daleka. Tak właśnie zachowywał się przez kilka ostatnich dni, a ja właściwie tego nie zauważyłam. Aż do dzisiaj, kiedy Marcella powiedziała mi o przyjeździe jego rodziny.
Kiedy go wreszcie widzę, mijają całe godziny,
















