Rozdział 94
Rhea
To nie może się dziać naprawdę.
Nie.
Moja matka naskakuje na Luke'a, podczas gdy ja próbuję uspokoić oddech, wpatrując się w drzwi frontowe z szeroko otwartymi oczami. W moim sercu, w moim umyśle czai się strach. Czymś innym jest odejść, a czymś zupełnie innym zostać złapaną i zabraną.
Aron mi nie wybaczy. Nie zrozumie tego. A ja się boję. Jestem tym przerażona.
Moje dłonie robią
















