— Hm. Spotykam się z kimś — powiedział cichym głosem, wpatrując się w Elarę intensywnym wzrokiem. Wyglądał na zmartwionego i jednocześnie przerażonego, co sprawiło, że Elara uniosła brwi, po czym wybuchnęła śmiechem.
— Dlaczego jesteś taki zdenerwowany? — zapytała między jednym wybuchem śmiechu a drugim. — Czy to ktoś, kogo znam?
Tobias wzruszył ramionami z udawaną obojętnością. — Może ją znasz, a
















