Elara nie mogła w to uwierzyć. Dosłownie sprowadzili z powrotem Cassandrę. Przyprowadzili ją do domu, choć doskonale wiedzieli, że ona tu jest.
Błagali ją, żeby została w tym domu, obiecali absolutnie wszystko – że postarają się wynagrodzić jej to, że kiedyś jej nie wierzyli – a minął niespełna tydzień od momentu, gdy Elara się tu zatrzymała, i już złamali dane słowo.
Elara ich ignorowała, ale prz
















