„Chodzi o Kaelena. Możesz mi pomóc?” – Zane wyrzucił to z siebie wreszcie, widząc, że Elara traci do niego cierpliwość. „Proszę, musisz mi pomóc. Musisz coś zrobić z Kaelenem”.
„Nie”. Odpowiedź padła błyskawicznie; nawet Zane był oszołomiony tym, jak łatwo odrzuciła jego prośbę.
„Elara, wiem, że jesteś zdenerwowana, ale to kwestia życia i śmierci” – powiedział błagalnym tonem. Spojrzał na przyjaci
















