Elara była bardzo roztrzęsiona widząc Tobiasa w takim stanie. Czuła przerażenie i żal, ale także wściekłość. Była zła na Tobiasa, że dał się zranić, była wściekła na Kaelena za skrzywdzenie niewinnej osoby i wciągnięcie Tobiasa w ich problemy, ale była też zła na samą siebie za tak wiele rzeczy.
Wszystkie negatywne emocje kumulowały się w jej sercu i nie potrafiła podejść do tego problemu na chłod
















