— Więc dlaczego ich nie powstrzymałeś? Czy nie przeszło ci przez myśl, że może być w niebezpieczeństwie? — Pytanie Kaelena brzmiało sztywno. Nie wiedział już, w co wierzyć, ponieważ nic nie wydawało się mieć sensu, a jednocześnie wszystko było prawdopodobne. Czuł, że znajduje się na granicy szaleństwa.
Julian zerknął na alfę z lękiem, po czym ponownie spuścił głowę. — Ale ona była ze swoją siostrą
















