Nora odprowadziła ją do mieszkania. Towarzyszyło im dwóch kolegów Nory, bo obawiali się, że Kaelen może tam czekać na Elarę, ale na szczęście alfy nie było i mogli wejść do środka bez przeszkód.
– Potrzebujesz czegoś jeszcze? – zapytała Nora, wciąż patrząc na Elarę z troską. Zaproponowała nawet, że zostanie z nią na noc, ale Elara grzecznie odmówiła, bo chciała być sama, by wszystko przemyśleć. –
















