Elara nie chciała wracać do Sanctuary Estate, ale Zane był nieugięty i za nic nie chciał pozwolić, by spędziła noc w jego mieszkaniu, nie chciał też zabierać jej do hotelu.
Zmęczona i poirytowana Elara mogła jedynie ulec i zgodzić się na powrót do Sanctuary Estate. Przystała na to tylko dlatego, że Zane wspomniał o pokoju położonym w przeciwległym kierunku od sypialni alfy. Był daleko od pokoju Ka
















