Elara nie mogła uwierzyć w to, co zrobił jej Kaelen. To była ostatnia rzecz, jakiej chciała; to było ostatnie miejsce, w którym chciała się znaleźć. Kaelen wiedział doskonale, jak bardzo nie chciała wracać do tej watahy, a mimo to się tu znalazła.
„Ty pieprzony draniu! Ty pieprzony draniu!” – płakała, krzycząc, choć wcale nie brzmiało to jak krzyk, bo była zbyt osłabiona lekami. Krótko potem poczu
















