Perspektywa Cassii
Tłum wokół nas wpada w euforię. Nawet nie zdaję sobie sprawy, że zamknęłam oczy, dopóki nie widzę jasnych błysków fleszy tuż za powiekami. Moje ramiona oplatają Killiana, pozwalając mu pochylić się nade mną i osłonić mnie przed aparatami.
Serce wali mi tak mocno, że czuję je w gardle. Słyszę, jak tamten mężczyzna krzyczy z oburzeniem i dźwięk kroków ludzi biegnących w naszą stro
















