Minęło już kilka tygodni, przybliżając nas do meczu o mistrzostwo, a Killian wywierał na siebie coraz większą presję, by odzyskać zdrowie. Na szczęście jako alfa regenerował się znacznie szybciej niż zwykły człowiek.
Niedługo potem Killian znów stał się mobilny. Mógł poruszać się po domu o kulach i w nieco lżejszym gipsie. Ten postęp mógł nie wydawać się wielki, ale dla mnie, jako człowieka, wciąż
















