Rozdział 66: Naprawdę chcesz mnie sprowokować
Elora
Wąskie usta Elizy uniosły się w kącikach; najwyraźniej podobało jej się, że ten młody, atrakcyjny mężczyzna czaruje ją, nie wywierając jednocześnie nacisku, by cokolwiek mi oferowała.
– Będę o tym pamiętać. Miło było cię poznać, Eloro. – Skinęła mi głową.
– Mnie również. – Odwróciła się od nas i ze swoją wrodzoną gracją i wyrafinowaniem przeszła
















