Rozdział 44: Jesteś twardzielem
Elora
Vargus nie może znieść myśli, że go zostawiłam, dokładnie tak samo jak mój cholerny ojciec. Uważają, że są darem niebios dla tej ziemi i że jesteśmy im coś winne. Nie jestem mu winna absolutnie nic.
Kiedy złożył krótki pocałunek na moim ramieniu, wzdrygnęłam się i odwróciłam głowę jak najdalej od niego.
— Panie Vargus, proszę pozwolić dziewczynie zejść z kolan
















