Rozdział 35: Jestem szalony, nie wystawiaj mnie na próbę
Elora.
— Jesteś niewiarygodny — powiedziałam do Kaelena, nie mogąc wyjść z podziwu dla jego zachowania.
Złapał mnie za ramię i zaciągnął w bardziej cichą uliczkę, a gdy tam dotarliśmy, przyparł mnie do ściany budynku, więżąc między swoimi ramionami. Moja głowa była dociśnięta do muru, by stworzyć choć odrobinę dystansu między naszymi twarzam
















