Rozdział 26: Chcę, żebyś wyruchała mojego kutasa
Kaelen
Ukrywałem się jak cholerny tchórz przez dobre trzydzieści minut. Słyszałem, że ogląda jakiś program, więc wiedziałem, że świetnie radzi sobie tam sama. Czy byłem dupkiem, zostawiając swojego gościa bez opieki? Prawdopodobnie myślała, że nie chcę jej tutaj, więc postanowiłem wyjść z jadalni i dołączyć do niej w salonie. Zdawała się wyrwać z o
















