Rozdział 98: Ona nie jest jak inne dziewczyny
Elora
– Kochanie, wróciłam! – zawołała żartobliwie Jessa, a ja szybko pobiegłam do łazienki, by się odświeżyć i narzucić jakieś ubrania, zanim wyszłam do niej do salonu.
– Dlaczego masz takie rumieńce? – zaśmiała się, gdy mnie zobaczyła. Zakryłam policzki dłońmi, by sprawdzić, czy są gorące.
– Zobaczyłam prezent – zwaliłam winę na niespodziankę, a ona
















