Rozdział 28: Nie najlepiej znoszę groźby
Kaelen
— Nie będę kłamał, nie czuję się w pełni komfortowo z myślą, że ktoś od nas zmiesza się z waszym towarzystwem — powiedziałem, co wyraźnie go rozzłościło.
— A to niby dlaczego? — zapytał, ale ojciec uniósł dłoń, by uciszyć syna, i pochylił się nad stołem, skupiając całą uwagę tylko na mnie.
— Może dojdziemy do porozumienia w kwestii tego, które teryto
















