Rozdział 89: Nie potrafię dotrzymywać obietnic
Elora
— Tak, dobrze się dogadujemy — odpowiedziałam Elizie, poprawiając sukienkę i starając się usiąść jak najdalej od Kaelena.
— To… dziwne. — Nie potrafiła znaleźć lepszego słowa.
— Mówiłem jej to samo, Elizo. Podobno pani Aldous była dla Elory bardzo przyjazna i całkiem zabawna. — Jego głęboki głos dobiegł z boku, a ja zostałam zmuszona do siedzeni
















