VOKTOR
Jej powieki opadły i poczułem ukłucie niepokoju. Walczyłem ze sobą, by nie spustoszyć jej całkowicie… Ale nigdy wcześniej nie czułem takiego głodu… Tak, czasem miałem ochotę zabijać i to robiłem… Ale nie podczas seksu… Powoli opuściłem jej nogi, stękając, gdy się z niej wysuwałem, sycząc przy tym cicho. Kurwa, była ciasna.
Była idealna, pieprzona doskonałość… Po zasmakowaniu jej miałem wraż
















