AELIANA
Pół godziny później ułożyłyśmy desery na tacy. Sloane tak grubo posmarowała swoje spalone babeczki lukrem, że ciasta w ogóle nie było widać – wyglądały jednak mało apetycznie. Lukier spływał po bokach, co sprawiło, że poczułam lekkie mdłości. Współczułam każdemu, kto ich spróbuje. Nie powiedziałam jej tego jednak. Może poczują zapach i ich nie tkną.
Brownie Karys wyglądało dobrze, podobnie
















