VOKTOR
Spieprzyłem sprawę, znowu. To gówno mieszało w głowach nam obojgu. Ale kurwa…
Przekazałem komuś przez więź, by powiedział Evaricowi, że jestem w drodze, po czym ruszyłem do toalet. Zatrzasnąłem za sobą drzwi łazienki. Tak, zamierzałem się, kurwa, zwalić na samą myśl o niej. Nie robiłem tego od lat, ale w tej chwili jedyną kobietą, którą chciałem pieprzyć, była ona, a nie zamierzałem tego ro
















