AELIANA
Wzięłam głęboki oddech, wchodząc do tej samej sali co wczoraj. Tym razem czułam się tysiąckrotnie inaczej. Nie było we mnie ekscytacji, jedynie głęboki ból w piersi. Mój mate miał dziś wieczorem naznaczyć kogoś innego. To był kolejny cios w twarz, ale po drodze tutaj mama wspomniała, że rada najwyraźniej chciała, by naznaczenie odbyło się właśnie dzisiaj. Ani ja, ani tata nie powiedzieliśm
















