AELIANA
Pamiętając ostatni raz, gdy byliśmy sami w pokoju, nagle poczułam się jeszcze bardziej nieswojo.
— Tata przyjeżdża? Dlaczego? — zapytałam, starając się zignorować napięcie wiszące w powietrzu, nie odważając się na niego spojrzeć.
— To jeden z powodów, dla których chciałem z tobą porozmawiać... Widziałaś, że Garrick jest w szpitalu… ale chodzi o Lennoxa. — Skrzyżował ramiona, a poważny wyra
















