AELIANA
Zamknęłam oczy, gdy Voktor wszedł na podium. Sposób, w jaki szedł, ta pewność siebie, chód i postawa „mam wszystko w dupie” sprawiały, że w brzuchu czułam szalone trzepotanie. O Bogini… to było to… Musiałam być silna. Wydawało się, że nie wywieram na nim tak wielkiego wrażenia, jak on na mnie. Bądź silna, Aeli… Próbowałam odepchnąć dławiący ból, który narastał w mojej piersi.
Starszy wilk
















