AELIANA
W środku panował obłęd. Nie miałam czasu, żeby przystanąć i z kimkolwiek porozmawiać, leczyłam wszystkich po trochu. Rany były skażone magią, ale jakimś cudem byłam w stanie leczyć je znacznie szybciej i bez omdlewania. Odkąd się obudziłam, czułam się inaczej. Przez moje ciało przepływała energia, czułam, jak pulsuje mi w żyłach. To nie było tak, że musiałam się wysilać, by skupić się na s
















