Obecnie
Victor
Spojrzałem na nią.
Jej oczy rozszerzyły się, jakby jej mózg w końcu pojął, co zrobiła ubiegłej nocy. Świadomość powoli odmalowała się na jej twarzy.
Otwiera usta, po czym zamyka je równie szybko. Mądra decyzja, biorąc pod uwagę, że cokolwiek zamierzała powiedzieć, byłoby i tak bezcelowe.
Mój wzrok wędruje w dół. Prześcieradło przylega do jej ciała. Widzę zarys jej bioder, krąg
















