Aria
– Rozbierz się i zaspokój się na moich oczach. Daj mi widowisko warte oglądania.
Jego słowa odbijały się echem w mojej głowie niczym dzwon, który nie chciał przestać bić.
Gapiłam się na niego, gdy siedział na tej czarnej, skórzanej kanapie, jakby miał przed sobą całą wieczność.
Zrobić sobie dobrze? Przy nim?
Moje serce waliło tak głośno, że byłam pewna, iż to słyszy. Nie potrafiłam
















